POST-HC.PL
strona główna o nas redakcja kontakt neutralsounds

Wywiad z Counterparts

1 Oct 2015 | Ania Kamińska

Pochodzący z mroźnej Kanady muzycy z Counterparts wyruszyli właśnie w swoją europejską trasę razem z Senses Fail i Capsize. Na tej trasie mają zaplanowany także jeden przystanek w Polsce i w najbliższą sobotę (3 października) pojawią się w stolicy naszego kraju. Przyjadą oni do nas promować swoje najnowsze dzieło – “Tragedy Will Find Us”. W związku z tym mamy dla Was krótki wywiad z wokalistą grupy, Brendanem Murphy.

Cześć! Możesz nam powiedzieć coś o kapeli na początek?

Naszą pierwszą sesję zdjęciową zrobiliśmy w Bingo Hall w Hamilton w Ontario. Było to blisko miejsca zamieszkania Jessy’ego. Zdjęcia zrobił nam jego brat przy użyciu Nikona Coolpics.

Właśnie rozpoczęliście swoją pierwszą headlinerową trasę po Europie razem z Senses Fail i Capsize. Jak się z tym czujecie? Czego możemy spodziewać się po Waszym koncercie?

Jesteśmy bardzo tym wszystkim podekscytowani. Jak na razie koncerty są wspaniałe! Jedyne co musicie zrobić tego dnia, to zostawić wszystko za sobą i pojawić się pod sceną, by zobaczyć wszystkie kapele. Myślę, że każda z nich ma coś ważnego do powiedzenia i robi to na swój własny sposób.

Będzie to już Wasz kolejny koncert w Polsce. Jak wspominać swój poprzedni występ tutaj?

Cóż, kiedy ostatni raz tutaj występowaliśmy, to koncert był szalony. Więc mam nadzieję, że kiedy tutaj wrócimy to zostaniemy równie ciepło przyjęci!

Macie już jakieś piosenki, które najbardziej lubicie grać na tej trasie?

“Choke”, “Burn”, “Disconnect”. Choć myślę, że każda piosenka, która wzbudza pozytywne reakcje publiczności jest świetną do grania.

Niedawno podpisaliście kontrakt z Pure Noise Records. Jak Wam się pracuje wśród nowych ludzi? Zmieniło to coś w życiu kapeli?

Zmiana wytwórni otworzyła przed nami wiele różnych drzwi. Prędzej wielu ludzi nie chciało z nami współpracować, ze względu na to z kim mieliśmy kontrakt. Teraz uwielbiamy pracować z Pure Noise i New Damage. Już prędzej byliśmy dobrymi przyjaciółmi, i mimo że teraz współpracujemy na bardziej biznesowy polu, to nic się zmieniło.

Kilka tygodni temu wydaliście swój nowy album. Czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat i wielu słuchaczy uważa go za najlepszy w Waszym dorobku. Możesz się z tym zgodzić?

OCZYWIŚCIE!

Proces nagrywania “Tragedy Will Find Us” różnił się jakoś od tego, co zrobiliście na poprzednich płytach?

Nie. W sumie robiliśmy wszystko tak samo, tylko z innymi członkami kapeli.

Z tego co wiem, Wasz gitarzysta Jesse tworzy większość materiału, Myśleliście kiedyś o tym by pisać kawałki bardziej wspólnie?

To nie jest tak, że on tworzy wszystko sam, bo każdy dorzuca zawsze swoją cegiełkę w całym procesie. Choć niewątpliwie Jesse pisze większość muzyki, a ja zajmuję się tekstami. Jak na razie to się sprawdza, więc po co to zmieniać, by osiągnąć większy “sukces”?

Słuchając Waszego nowego albumu mogę powiedzieć, że wasze brzmienie dojrzało i jest nieco bardziej metalcore’owe. Jest to to, co chcieliście osiągnąć?

Zdecydowanie. Cieszę się, że to mówisz. Mam wrażenie, że wielu ludzi ma podobną opinię i zauważa tę subtelną zmianę w naszym brzmieniu. Jest to świetne, że nasi słuchacze to dostrzegają.

Także Wasze teksty stały się bardziej pozytywne i metaforyczne, przez co każdy może interpretować je na własny sposób.

Oczywiście. Nie lubię pisać tekstów, które są prostolinijne w swojej strukturze. Podoba mi się pomysł pisania jednej piosenki, która dla każdego z osoba może oznaczać zupełnie coś innego.

Czerpiesz z czegoś inspiracje do swoich tekstów.

Głównie wszystko to, przez co przechodzę w życiu.

Masz już swoje ulubione piosenki z tego nagrania?

Myślę, że “Choke” i “Collapse” są jak na razie moimi ulubionymi.

Jako Counterparts przeszliście długą drogę od powstania w 2007 roku. Zmieniły się jakoś Wasze cele przez te lata?

Myślę, że z czasem, kiedy zespół zaczyna się rozwijać, naturalnie zmienia swoje cele. Jeszcze w 2007 roku naszym głównym i jedynym celem było zrobienie trasy po Kanadzie. Dzisiaj koncertujemy na całym świecie na pełen etat. Cały czas trzeba zmieniać swoje cele, bo inaczej twój zespół nie będzie w stanie się dalej rozwijać. Przynajmniej ja tak uważam.

Kilka słów mądrości na koniec?

Z chęcią bym się podzielił swoją mądrością, jeślibym taką posiadał. Mój mózg w 99% składa się z kurzu.

Dzięki za poświęcony mi czas!

Nie ma sprawy! Dzięki za troskę.

Wywiad przygotowała: Anna Kamińska

Komentarze: