"Just to Get Through to You - EP"
Hit The Lights
Premiera: 06.05.2016
Wytwórnia: Pure Noise Records
Ilość utworów: 6

Recenzja “Just to Get Through to You” od Hit The Lights

2016 May 13 | Ania Kamińska


Hit the Lights to piątka muzyków, która nieprzerwanie od trzynastu lat tworzy swoją muzykę. Na koncie mają już cztery studyjne albumy i kilka EP-ek. Niedawno ich kolejny mini-album zatytułowany “Just to Get Through to You” trafił do sprzedaży. Tym razem jednak kapela postanowiła zaprezentować nam pięć swoich największych hitów w akustycznych aranżacjach, a także jeden nowy utwór – “Lighthouse”, który został specjalnie nagrany na to wydawnictwo.

“Just to Get Through to You”, to przede wszystkim uspokajające, akustyczne brzmienia. Czasami naprawdę trudno jest znaleźć wykonawców, którzy nagrywają interesujące utwory w podobnych klimatach. Tym razem jest jednak inaczej, bo Amerykanie wypadają na tym nagraniu naprawdę dobrze. Możemy już to usłyszeć w pierwszym kawałku, jakim jest “Blasphemy, Myself & I. Poza zmianą elektrycznej gitary na akustyczną, tak naprawdę nie słychać zbyt wielu zmian, jednak wszystko brzmi bardzo naturalnie, a instrumenty smyczkowe nadają temu utworowi charakteru. Utwór ten razem z “Fucked Up Kids” jest chyba najbardziej chwytliwym na tym mini-albumie, pewnie dlatego, że czuć w nich to pop punkowe i rockowe brzmienia pierwowzorów. Nie oznacza to jednak, że reszta numerów jest zła. Reszta kawałków, takich jak chociażby “Save Your Breath”, czy “Summer Bones” pokazuje nam bardziej spokojną stronę tych nowych aranżacji. Na sam koniec czeka nas jeszcze “Lighthouse”, jedyny nowy utwór na tym wydawnictwie. Tak jak i wspomniani poprzednicy, utrzymany jest on w spokojnych akustycznych klimatach, jednak tylko przez pierwsze dwie minuty. Następnie muzycy chwytają za elektryczne gitary i nadają energii temu numerowi. Takie połączenie wyszło naprawdę dobrze, aż szkoda, że nie było więcej takich kawałków na tej płycie, choć trudno się takich spodziewać, z racji brzmieniowych założeń, jakie zostały przyjęte na tym albumie. Nadawanie nowego życia starym utworom zawsze jest trudnym zadaniem. Muzykom z Hit The Lights na szczęście wyszło to całkiem przyzwoicie. Trochę szkoda, że w niektórych utworach zabrakło pop-punkowej energii, jednak na szczęście kapela odrobiła wszelkie straty wraz z kawałkiem “Lighthouse”, który rekompensuje wszelkie niezadowolenia.

Komentarze: